Zrozumieć depresję

Depresja jest poważną chorobą, która w skrajnych przypadkach może doprowadzić nawet do śmierci! W błędzie są Ci, którzy lekceważą i ironizują stany napięciowe i lękowe swoich bliskich, albo twardo stwierdzają, że to fanaberie i dziecinada. Depresja może mieć podłoże biologiczne, czyli jest po prostu dziedziczona, społeczne – gdy sytuacja życiowa nas przerasta, lub psychologiczne, kiedy nie jesteśmy w stanie zapanować nad lękami i emocjami z nimi związanymi. Depresja nasila się szczególnie wtedy, gdy mamy za mało słońca, za oknem jest ciemno, ponuro, dzień staje się krótki, a wieczory długie i zimne... Osobom chorym na depresję najtrudniej przetrwać przedpołudnie, to właśnie kiedy się budzą, są w najgorszej kondycji psychofizycznej, nadchodzący dzień jest przerażający... Jeśli w Twoim otoczeniu obserwujesz kogoś, kto prawdopodobnie cierpi na depresję, nie odwracaj się od niego, być może właśnie Twoje wsparcie uratuje człowieka. Depresja nazywana chorobą duszy, pociąga za sobą również choroby ciała, ponieważ znacznie osłabia układ immunologiczny i pracę narządów wewnętrznych. Niestety ludzi głęboko cierpiących ciężko jest namówić na wizytę u specjalisty, nie widzą oni sensu w życiu, zatem po co zmieniać cokolwiek? Wsparcie osób bliskich, znajomych i przyjaciół jest bezcenne i chociaż trudno czasem znieść „ciężar” chorego, warto czekać, by w końcu zobaczyć uśmiech na szarej, zmęczonej twarzy. Natura pełna jest tajemnic, nie wiadomo dlaczego to, co jednych mobilizuje i dopinguje do walki, innych osłabia i okalecza psychicznie. Świat się zmienia, żyjemy coraz szybciej, miarą jakości życia są pieniądze i sukcesy zawodowe, dlatego, Ci którzy w tej dziedzinie życia sobie nie radzą, czują się gorsi i niepotrzebni. Wydaje się nam, że jesteśmy silni, niezłomni, jednak nigdy nie wiadomo czy to właśnie nas nie dosięgnie choroba?